Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa kuchnia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 maja 2020

Kolorowa sałatka z wędzonym łososiem w koperkowym winegrecie wg Czarodziejki

To jedna z moich ulubionych i szybkich oraz prostych sałatek. Bardzo lubię przygotować ją na kolacje, bo syci, robi się ją szybko i na prawdę jest smaczna.
Składniki, które podaję można dowolnie modyfikować, dodać coś swojego, najważniejsze, aby było kolorowo, zdrowo i pysznie :)

Do sałatki z łososia robię na szybko koperkowy sos, proporcje są oko bo ja zawsze próbuję, czy to już ten smak :)

Zapraszam!




Składniki:

- miks ulubionych sałat (może być gotowy, ja komponuję je sama z tego co mam i co lubię najbardziej), u mnie sałata lodowa, rzymska, rukola, masłowa, sałata karbowana najlepiej kolorowa, do tego szpinak, liście botwiny bo lubię, aby była różnorodność
- duża garść pomidorków cherry lub w sezonie pomidor malinowy
- średni ogórek
- kilka rzodkiewek
- papryka (najlepiej po kawałku z każdego koloru)
- garść posiekanego szczypiorku
- 1 cebula czerwona
- 150 g łososia wędzonego na ciepło

Sałaty myję, osuszam i rozkładam na talerzu lub w salaterce. Cebulę obieram i siekam w piórka, układam na sałacie. Warzywa kolejno myję i kroję na mniejsze części dowolnego kształtu, układam na sałacie. Szczypiorkiem posypuję wszystko i na wierzchu układam łososia podzielonego na mniejsze kawałki.


Sos koperkowy:

- 4 łyżeczki oleju dobrej jakości
- 2 łyżeczki bardzo drobno posiekanego koperku
- szczypta soli, pieprzu
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- odrobina miodu do smaku

Składniki na sos wrzucam do małego słoika, zamykam i wszystko energicznie mieszam. Próbuję czy nie trzeba doprawić. Gotowym sosem polewam moją sałatkę tuż przed podaniem.










piątek, 15 kwietnia 2016

Sałatka grillowa wg Czarodziejki.

Witam :)

Zgodnie z obietnicą na FB, dziś zapraszam na sałatkę, która może towarzyszyć spotkaniu przy grillu.
Nie tylko mięsko jest pycha, warzywa i owoce także potrafią zaskoczyć smakiem i dobrze nasycić głodne podniebienia. I dziś postaram się to udowodnić.

Do tej sałatki można tak na prawdę użyć wszystkich warzyw, które nam przyjdą do głowy i smaku. Jest ona bardzo prosta i myślę, że tania.
Dla podniesienia chrupkości, celowo nie ugrillowałam ogórka i pomidora, tylko dodałam je świeże.
Sałatka zyskała ciekawszą fakturę i więcej smaku.
Dość już jednak mojego pisania, sami zobaczcie co i jak :)


Zapraszam!


Składniki:

- po pół papryki czerwonej, zielonej i żółtej
- średnia czerwona cebula
- mała cukinia
- świeży ogórek
- duży pomidor
- 1 opakowanie sera feta dobrej jakości
- pęczek szczypiorku
- 2 łyżki oleju słonecznikowego
- sól, pieprz, suszony czosnek
- ulubione suszone zioła

Warzywa myję i oczyszczam z nasion. Cukinię i paprykę kroję w grubsze półplasterki lub słupki, a cebulę w grube piórka. Wszystko wrzucam do miski, dodaję zioła - u mnie tymianek, oregano i bazylia, solę i pieprzę do smaku, a także dodaję czosnek. Tak zamarynowane warzywa odstawiam co najmniej na godzinę, aby smaki się przegryzły. Gotowe grilluję na chrupko na tackach.
Pomidora i ogórek kroję w cząstki, szczypior siekam niezbyt drobno i dodaję do nich gotowe warzywa z grilla, wraz z sokami, jaki podczas obróbki termicznej się wytworzyły. Mieszam wszystko delikatnie. Na wierzch sałatki kruszę fetę i posypuję wszystko posiekanym szczypiorem.
Gotowe :)
Nie dodaję sosu, nie jest potrzebny. Warzywa były zamarynowane i podczas grillowania puściły swoje soki, które w zupełności wystarczą.
 
 
 
 

 

niedziela, 9 listopada 2014

Oleje smakowe według Czarodziejki.

No, wiem, że teraz tego dobra w bród i wszystko dostępne od ręki, wiem... Ale kusi mnie, by jak najwięcej robić samej. Od jakiegoś czasu przygotowuje takie smakowe oleje, zaczynałam od czosnkowego, a teraz mam ich kilka. Włącznie z olejem, który zaromatyzowały suszone pomidorki.

Używam je głownie do sałat, do sosów, do pizzy albo jako wykończenie rożnych innych potraw. Fajne jest to, iż można tworzyć ich przeróżne smaki, ogranicza nas jedynie gust i upodobania. Tak jak z aromatami do ciast i deserów :)



Co potrzebuję?


- dobry olej lub oliwa z oliwek
- według uznania: zioła, przyprawy... (u mnie rozmaryn, ząbki czosnku, papryczka chili w płatkach, listki bazylii)

Do buteleczki wrzucam kolejno rozgniecione ząbki czosnku, do drugiej listki bazylii, do trzeciej łyżeczkę papryki, a do czwartej  gałązkę rozmarynu. Zalewam olejem i zamykam. Buteleczki odkładam w zacienione miejsce, a najlepiej do szafki. Czekam, aż zioła i papryka oddadzą swoje aromaty. Używam według uznania.



 
 

 
Pozdrawiam niedzielnie :)