Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 sierpnia 2018

Pomidorowy gulasz z szynki wieprzowej z warzywami.

Dzień dobry.

Jako, że sezon pomidorowy w pełni, nie może być u mnie ostatnio obiadu, bez udziału tych cudnych stworzeń jakimi są domowo hodowane malinówki. Tym razem wykorzystałam je do gulaszu z szynką. Wyszło super danie, takie jednogarnkowe, które pięknie pachnie i wyśmienicie smakuje.


Zapraszam!


Składniki:

- 1,2 kg szynki wieprzowej
- 2 kg pomidorów malinowych
- 3 ząbki czosnku
- 2 średnie cebule
- 4 łyżki groszku świeżego lub mrożonego
- 4 łyżki kukurydzy świeżej (jak nie ma, może być z puszki lub mrożona)
- pół małej główki kalafiora
- 3 ziarna ziela angielskiego, 2 liście laurowe
- sól, pieprz, suszony cząber, suszone oregano, szczypta cukru, słodka i ostra papryka
- olej rzepakowy do smażenia


Mięso myję, osuszam i obieram z błonek. Kroję w niedużą kostkę i oprószam przyprawami - sól, pieprz, słodka papryka. Odstawiam przynajmniej na 30 minut, aby przeszło smakiem. W tym czasie biorę się za pomidory. Kroję je na ćwiartki i ściągam z nich skórę. Dojrzałych malinówek nie trzeba parzyć, skórka schodzi z nich z łatwością. Pomidory kroję w mniejsze kawałki. Cebule obieram i kroję w niewielką kostkę.
Na patelnie rozgrzewam niedużą ilość oleju i wrzucam mięso, podsmażam z każdej strony na rumiano i dodaję cebulę. Wszystko na małym ogniu ma się dusić, aż mięso zmięknie, a cebula prawie rozpadnie i utworzy się lekki sosik. Jeśli trzeba można podlać wodą. Gotowe mięso odstawiam.
Czas na pomidory. Wrzucam je na patelnię, dodaję szczyptę cukru, sól, pieprz, ząbki czosnku oraz kalafior podzielony na bardzo małe różyczki i duszę. Woda wyparuje, pomidory się rozpadną, a kalafior zmięknie i utworzy mi się fajny sosik. Oczywiście wszystko na małym ogniu. Teraz kolej na mięso, ziele angielskie, liście laurowe i groszek z kukurydzą. Dodaję też zioła i wszystko dalej się ma dusić jakieś 15 minut. Kiedy warzywa są miękkie, próbuję i jeśli trzeba doprawiam solą lub pieprzem, dodaję też niedużo ostrej papryki.
Danie gotowe :)










piątek, 30 stycznia 2015

Zupa gluszowa, pyszna i sycąca, wg Czarodziejki.

Witam i zapraszam na zupę gulaszową po mojemu. Bardzo ją lubię, choćby z tego powodu, że z powodzeniem zastępuje dwudaniowy obiad. Jest więc to dla mnie danie uniwersalne. Do tego jest aromatyczna, bogata w smak i rozgrzewająca, czyli w sam raz na ten czas :) Dodatek ogórka kiszonego sprawia, że nabiera ona "tego" smaczku i zyskuje inną, pyszną odsłonę.
 
Zapraszam!
 
Składniki:

- 1,5 kg szynki wieprzowej
- 2 cebule
- 2 papryki (dowolny kolor)
- 3 łodygi selera naciowego
- 2 marchewki
- pół selera
-  0,5 kg pieczarek
- garść suszonych grzybów (u mnie borowiki)
- ząbki czosnku (według uznania)
- 3 liście laurowe
- 4 ziarenka ziela angielskiego
- 3 ziarenka jałowca
- kilka ziarenek czarnego pieprzu
- 2 litry bulionu (może być np. drobiowy)
- puszka pomidorów Pelatti
- szczypta brązowego cukru
- trzy średnie ziemniaki
- sól, pieprz, suszony tymianek, majeranek, szczypta suszonego lubczyku, czosnek niedźwiedzi, po łyżeczce słodkiej suszonej papryki i papryki wędzonej, pół łyżeczki chilli
- garść mieszanki świeżych ziół: bazylia, rozmaryn, oregano, pietruszka
- 3 łyżki dobrego smalcu
- 2 spore ogórki kiszone
- ser (u mnie cheddar)


Zaczynam od mięsa. Myję je, kroję w sporą kostkę i oprószam solą, pieprzem i nacieram 2 ząbkami czosnku. Odkładam na noc do lodówki.  Grzyby zalewam gorącą wodą i odstawiam także na noc. Tej wody wlewam ok. 200 ml.
Marchew i seler obieram, myję i kroję – marchew w półtalarki, seler w słupki. Seler naciowy zaś myję i kroję w plastry. Cebulę obieram i siekam w piórka.
Do garnka dodaję łyżkę smalcu i wrzucam cebulę, chwilę podsmażam i pilnuję, aby się nie przypaliła. Dodaję mięso i smażę na rumiano. Kiedy będzie już podsmażone wlewam bulion i dodaję posiekane niezbyt drobno grzyby, a także wodę z ich moczenia. Wrzucam marchew i selery. Dodaję majeranek, lubczyk, liście laurowe, ziele, kuli pieprzu i odstawiam na najmniejszy ogień, pod przykryciem.
Na patelni rozgrzewam łyżkę smalcu i dodaję suszone papryki, chwilę podsmażam i dodaję do garnka. Umytą i oczyszczoną paprykę kroję w dużą kostkę, podsmażam na łyżce smalcu i także dodaję do garnka. Czas na pieczarki. Oczyszczone kroję na cztery i już bez tłuszczu, ale z dodatkiem tymianku podduszam na patelni, aż oddadzą swoją wodę. I także lądują w garnku.
Wszystko razem gotuję powoli, aż mięso będzie miękkie ale nie rozpadające się.
Obieram ziemniaki, kroję w kostkę i dodaję do zupy, gotuję powoli wszystko do miękkości ziemniaków. W międzyczasie na patelnię wlewam zawartość pomidorowej puszki, wciskam 2 ząbki czosnku i cukier. Duszę na małym ogniu, aż pomidory się rozpadną. Kiedy ziemniaki zmiękną dodaję pomidory , posiekane świeże zioło i chwilę jeszcze gotuję. Po tym czasie kroję ogórki w niewielką kostkę i dodaję do zupy.
Teraz czas doprawić ostatecznie zupę solą, pieprzem i czosnkiem.
Gotową gorącą zupę podaję ze startym serem. Można też dodać coś zielonego, no i oczywiście kromkę dobrego pieczywka J
 
 
 

 
Aromatycznie pozdrawiam!

sobota, 28 czerwca 2014

Mój pieczony "gulasz" drobiowo-warzywny.

Nazywam go gulaszem, choć tak na prawdę mocno odbiega od tej tradycyjnej potrawy. Ale to nic, bo to mój "gulasz" i najważniejsze, że jest smaczny :) Jest też delikatny, aromatyczny i dużo lżejszy, jeśli chodzi o kaloryczność, od oryginału..
W mojej wersji nie żałuję warzyw, bo upieczone smakują wspaniale. Daje ich zawsze znacznie więcej niż mięsa. Na uwagę zasługują tu też przepyszne soki, które w trakcie pieczenia puszczają warzywka.

Zachęcam do spróbowania!


Składniki:

- 1 pojedyncza, spora pierś z kurczaka
- pół cebuli białej
- pół cebuli czerwonej
- 1 duża, lub dwie mniejsze marchewki
- 1 niewielka cukinia
- kilka pieczarek
- po kawałku czerwonej i żółtej papryki
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz, ulubione zioła ( u mnie świeżą bazylia i rozmaryn oraz suszony tymianek i czosnek niedźwiedzi), suszona papryka słodka, chilli i wędzona
- olej do marynaty
- trochę masła, jako dodatek do pieczenia
- posiekana natka pietruszki (opcjonalnie)

Pierś kroję w kostkę, tak gdzieś o wielkości 1,5x1,5 cm. Skrapiam delikatnie olejem i oprószam solą, pieprzem, a także paprykami. Odstawiam na co najmniej 2 godziny do lodówki.
Warzywa marynuję osobna. Warzywa kroję - cebulę w piórka, marchewkę można pokroić w plastry, a pieczarki na ćwiartki. Resztę koję w kostkę, tak jak kurczaka. Jeśli cukinia ma wydatne gniazda nasienne, usuwam je. Czosnek siekam. Mieszanką warzyw łączę ze sobą, kropię oliwą, dodaję zioła świeże i suszone, a także trochę soli. Przykrywam i odstawiam, tak jak mięso, na co najmniej 2 godziny do lodówki.
Po tym czasie mieszam wszystko razem, przekładam do naczynia żaroodpornego, a na wierzch układam kawałeczki masła. Gulasz piekę ok. godziny, aż wszystko będzie miękkie, w temperaturze 180 stopni, termoobieg.

Podaję ciepły, posypana natką pietruszki.


 
Smacznie pozdrawiam :)