Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa wędlina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa wędlina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 września 2018

Domowa wędlina - schab faszerowany czosnkiem.

Dzień dobry :)

Dziś przybywam z propozycją domowej pieczeni, domowej wędliny - jak kto woli, bo wykorzystać ją można i na zimno i na ciepło. To czego nie dacie rady zjeść na obiad, można potem wykorzystać na kanapki. Najważniejsze, że to wędlina bez sztucznych dodatków, pachnąca, krucha i przepyszna :)

Taki schab przygotowuje się szybko, prosto, najdłużej trwa pieczenie, no ale tego już nie przeskoczę.


Zapraszam!


Składniki:



- schab, dowolna ilość (pamiętajcie, że do pieczenia, to minimum kg mięsa musi być)
- ząbki czosnku (u mnie idzie dużo)
- przyprawy: sól, pieprz, majeranek, słodka czerwona papryka, odrobinę chilli, tymianek, suszony czosnek
- klarowane masło do obsmażenia schabu



Mięso myję, osuszam i oczyszczam z wszystkich błonek. Tak przygotowany schab nadziewam, przy pomocy noża z ostrym czubkiem, ząbkami czosnku. Ilość czosnku zależy od Was i Waszych upodobań. Nadziane mięso obtaczam w przyprawach, nie żałuje ich, zwracam uwagę jedynie na ilość soli i ostrej chilli. Przyprawiony schab wkładam do lodówki, na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc, by przeszedł wszystkimi aromatami.
Po tym czasie na patelni roztapiam klarowane masło, obsmażam mięso z każdej strony na złoto i przekładam je do rękawa do pieczenia. Zamykam i wkładam do pieczenia. Mój kawałek miał ok 2 kg. Piekłam do w temperaturze 150 stopni, przez ok 3 godziny. Większe mięso pieczemy trochę dłużej.
Na ostatnie 15 minut pieczenia, rozcinam rękaw, aby schab się zrumienił.





poniedziałek, 5 stycznia 2015

Soczysty i mięciutki schab pieczony, marynowany koncentratami Proeco Polska.

Pamiętacie koncentraty Proeco Polska? Firma w ramach współpracy przysłała mi ich całe mnóstwo. Często je wykorzystuję i chwalę je sobie. Tym razem postanowiłam użyć ich do marynaty schabu. Sprawdziły się wyśmienicie. Myślę, że każdy inny rodzaj mięsa będzie z nimi doskonale współpracował. Schab piekłam w niskiej temperaturze, wyszedł mięciutki, soczysty i bardzo aromatyczny.

Zapraszam!


Składniki:

- 2 kg schabu (u mnie schab wraz z warkoczami)
- po 2 łyżeczki koncentratów Proeco czosnkowego i chilli
- łyżeczka octu winnego
- ulubione zioła
- duża szczypta trzcinowego cukru
- sól i pieprz do smaku marynaty
- 2 łyżeczki oleju dobrej jakości
- folia aluminiowa lub spożywcza
- pół szklanki jasnego piwa


Schab umyłam i dokładnie wysuszyłam. Koncentraty, sól, pieprz, cukier, olej, ocet i zioła wymieszałam razem na niezbyt gęstą marynatę - jej konsystencja ma być taka, by swobodnie dało się rozsmarować ją pędzlem na schabie. Schab pokryłam marynatą i szczelnie zawinęłam w folię. Tak przygotowane mięso trzeba odłożyć do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Piekarnik nagrzałam do 180 stopni, termoobieg. Rozgrzałam patelnię i obsmażyłam na niej mięso dokładnie z każdej strony. Smażyłam bez tłuszczu. Kiedy piekarnik nagrzał się, zmniejszyłam temperaturę do 130 stopni i włożyłam do pieczenia mój schab. Bez przykrycia piekł się 3 godziny. Od czasu do czasu polewałam go piwem, a potem wytworzonym w czasie pieczenia sosie.

Wyśmienity na gorąco i tak samo dobry na zimno, jako wędlina.


Polecam :) Koncentraty nadały mu lekko pikantnego smaku, fajnie podbiły to delikatne mięso i nadały mu po upieczeniu wspaniały kolor.






 
Pozdrawiam :)