Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela wędzona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela wędzona. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 maja 2018

Pasta z makreli i suszonych pomidorów.

Witajcie :)

Dziś przychodzę z szybkim i bardzo smacznym pomysłem na śniadanie lub kolację.
Pasta z makreli - bo o niej będzie mowa. Robi się ją szybko i smakuje wybornie, wystarczy podać do niej grzanki i coś zielonego albo warzywa do pochrupania i wychodzi nam wspaniały posiłek.
Ta pasta jest moją ulubioną, bo nie dość, że z ryby to jeszcze z suszonymi własnoręcznie pomidorkami!




Zapraszam!




Składniki:

- 1 duża wędzona makrela
- 10 połówek suszonych pomidorów
- 1 ząbek czosnku
- sól, pieprz, szczypta suszonego czosnku
- kilka łyżeczek oleju z suszonych pomidorów, wraz z ziołami




Mięso makreli oddzielam od ości, wkładam do blendera. Dodaję pomidory i czosnek. Od razu też wlewam 3 łyżeczki oleju z suszonych pomidorów. Ucieram wszystko na puszystą masę. Jeśli wyjdzie za mało kremowa, można dodać jeszcze oleju. Gotową pastę doprawiam do smaku i podaję na grzankach.




 
 
 



niedziela, 2 sierpnia 2015

Pasta z wędzonej makreli.

Dzień dobry!


Nie wiem, dlaczego wcześniej nie zamieściłam tego prostego przepisu. No nie wiem...
Bardzo lubię ryby i staram się dość często je jadać. Piekę, przygotowuję w parowarze, gotuję, robię śledzie, wędzę, a nawet pekluję, by zajadać się aromatycznym gravlaxem :)

Dziś jednak zapraszam na pastę z wędzonej makreli. Idealna na śniadanie, czy kolację. Najpyszniejsza z domowym chlebkiem :)


Zapraszam!



Składniki:

- 1 spora wędzona makrela
- ok. 1/2 opakowania dobrej jakości sera feta (piszę, że około, bo to zależy jakiej wielkości będzie nasz ser)
- 1 mała cebulka
- 2 średniej wielkości korniszony
- pieprz i sól


Na początek siekam drobna cebulkę, solę odrobinę i dodaję do niej pokrojone w drobną kostkę korniszony. Oddzielam starannie mięso makreli od ości i dodaję do cebuli i ogórków. Ser kruszę w dłoniach i łączę z resztą mojej pasty, przy pomocy widelca. Trzeba jeszcze wszystko doprawić do smaku pieprzem. Sól opcjonalnie, pamiętajmy - słona feta może sprawić, że okaże się już ona niepotrzebna!

Pastę odkładam na pół godziny, aby się "przegryzła".



 
Smacznie pozdrawiam :*