Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napoje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napoje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2018

Mrożona owocowa herbata

Dzień dobry.

Ponoć nadchodzi jakaś fala wysokich temperatur. No ale co się dziwić, przecież lato w pełni :) Pomyślałam sobie, że taka mrożona herbata przyda się na upalne dni, ochłodzi i schłodzi, uzupełni płyny i orzeźwi. Moją herbatę przygotowuję  ze 100% owocowego suszu.
Do jej przygotowania można użyć dowolnych kompozycji smakowych. Ja połączyłam ze sobą skrajne owoce, chciałam aby miała bardzo bogaty smak.
Dosłodziłam ją niewielką ilością miodu i dodałam cytryny i limonki, a także melisę cytrynową, aby była jak najbardziej rześka w smaku.




Zapraszam na przepis!



Składniki na ok 2l mrożonej herbaty:

- 4 łyżeczki czysto owocowej herbaty
- 300 ml wrzątku
- 1,7 l wody, zimnej i przegotowanej lub ulubionej wody źródlanej
- 4 łyżeczki miodu z kwiatów malin
- cytryna, limonka
- liście melisy
- lód (według uznania)


Herbaciany susz zalewam wrzątkiem i parzę co najmniej 30 minut, a najlepiej pozostawić go, aż ostygnie. Wtedy odda cały swój smak i aromat.
Do słoja wlewam esencję owocową, dodaję miód i wodę. Mieszam wszystko razem dokładnie i kiedy miód się rozpuści dodaję cytrynę i limonkę pokrojone w półplasterki, melisę oraz lód.
Gotowe :)










Pozdrawiam :*

środa, 20 czerwca 2018

Lemoniada owocowa wg Czarodziejki

Dzień dobry :)

U mnie znów słońce grzeje od rana. Takie ciepłe dni, proszą się o coś orzeźwiającego do picia. Zamiast wlewać w siebie kupne soki i napoje, warto samemu w domu przygotować domowe, owocowe lemoniady. Można skomponować je dowolnie i z naszych ulubionych owoców. Ja robiłam już różne, zawsze według tego samego schematu, o którym dziś wam opowiem :)



Zapraszam!




Składniki na 2 litry lemoniady

- 2 szklanki ulubionych owoców
- 2-3 łyżeczki miodu
- kilka cząstek cytryny lub limonki
- melisa lub liście limonki, a jeśli ktoś lubi listki mięty
- kostki lody
- 2 litry wody

Owoce myję i rozgniatam widelcem. Chcę, żeby puściły sok i aromat. Pamiętam, by kilka z nim odłożyć w całości do dekoracji. Jeśli używamy arbuza, lub innych twardszych owoców, możemy sobie pomóc blenderem. Do słoja lub dzbanka wrzucam owoce, cząstki cytryny, listki melisy. Wodę wcześniej osładzam delikatnie miodem(nie przepadam za zbyt słodką lemoniadą, ale jak ktoś lubi można dosłodzić), zalewam nią owoce i dodaję lód. Wszystko mieszam i moja lemoniada gotowa :)



 

 

 
 

 



sobota, 10 maja 2014

Kompot z rabarbaru i truskawek.

Ostatnio naoglądałam się u dziewczyn tych kompotów i już nie mogłam wytrzymać. Zerwałam więc świeży rabarbar w ogrodzie i popędziłam czym prędzej przygotować kompot. Dodałam do niego truskawek, dla lepszej barwy i przełamania kwasowości samego rabarbaru.


Składniki:

- 3 gałązki rabarbaru
- ok 0,5 kg truskawek
- 5 łyżek cukru

Rabarbar oczyściłam, umyłam, pokroiłam na mniejsze części i umieściłam w garnku. Dorzuciłam oczyszczone truskawki (można dodać też mrożone) i zalałam wodą do pełna. mój garnek ma pojemność 5 litrów. Na koniec dodałam cukier i wstawiłam wszystko na ogień. Kompot gotuje tak długo, aż nabierze pięknej barwy i będzie czuć jego aromat w całym domu :)


Wyszedł mi super, nie za słodki, lekko kwaśny w smaku i ta barwa...
Pycha!



 
 
Smacznie pozdrawiam :)


niedziela, 23 marca 2014

Kakao - po prostu

Nie, nie dlatego, że dziś niedziela, i że niby mogłabym być leniwa czy coś.
Bo dziś pada, zrobiło się zimniej, a chmury są tak nisko, iż poczułam się mieszkanką wysokich Tatr.
Kiedy obserwowałam wzajemną pogoń kropel deszczu na okiennej szybie, w głowie usłyszałam cichy głosik - kakao, kakao mi się chce....


Składniki:

- 1,5 łyżki dobrego, ciemnego kakao (lubię kiedy ten napój jest mocny, choć )
- 3 łyżeczki cukry (nie lubię, kiedy jest zbyt słodki)
- 1 litr mleka


Mleko wlewam do garnka i stawiam, by się zagotowało. W tym czasie cukier i kakao rozpuszczam w odrobinie ciepłej wody. Kiedy mleko zaczyn się gotować dolewam moją miksturę i mieszam, zmniejszam ogień i jeszcze pozwalam się, dosłownie chwilkę, by kakao się pogotowało.



 
 
Szybko, pysznie i aromatycznie - jak za dawnych, dziecinnych czasów.
Dla mnie kakao to napój Bogów :)
 
Więcej zdjęć oczywiście na FB.