Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka pszenna pełnoziarnista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka pszenna pełnoziarnista. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 marca 2020

Pełnoziarnisty chleb z ziarnami i suszonymi pomidorami.

Dzień dobry.


Już od jakiegośczasu chodził mi po głowie bochenek swojskiego wyrobu, w którym pięknie układały by się suszone pomidory. Padło na pieczywko pełnoziarniste, dodałam jeszcze troszkę ziaren i tak oto powstał. Mało wymagający czasu, a efekt jak zawsze wart wszystkiego.



Zapraszam!



Zaczyn:

- 1/2 szklanki aktywnego zakwasu żytniego
- 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1 szklanka wody

Składniki należy ze sobą wymieszać i odstawić do powolnej fermentacji na 24h


Ciasto właściwe:

- zaczyn
- 2 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1,5 szklanki mąki pszennej wysokobiałkowej
- 1/2 szklanki ulubionych ziaren (u mnie czarnuszka, słonecznik, dynia, siemie lniane)
- 2 płaskie łyżeczki soli
- 1/2 słoiczka suszonych pomidorów (pokrojone na mniejsze kawałki)
- ok. 2 szklanek wody (jej ostateczna ilość zależy od rodzaju użytej mąki, bo pamiętajmy mąka mące nierówna)

Mąki mieszam, dodaję ziarna, sól i znów mieszam. Wlewam zakwas i wodę, wyrabiam. Ciasto będzie gęste, lepiące i nie da się z niego uformować bochenka. Na sam koniec dodaję pomidory i dokładnie trzeba je wmieszać w ciasto. Odstawiam na pół gdziny miskę z ciastem i po tym czasei raz jeszcze mieszam dokładnie - robię to drewnianą łyżką, bo tam jest najwygodniej.

Keksówkę smaruję niewielką ilością oleju, posypuję otrębami lub grubą mąką razową i wykładam do niej ciasto. Tak przygotowaną formę odstawiam nakrytą, aż chleb mi podrośnie. Mój bochenek piekłam w piekarniku grzenie góra-dół, najpierw 25 minut temperatura 230 stopni, a potem kolejne 25 minut w 180 stopniach.







Smacznego życzę :*


niedziela, 9 lutego 2020

Chleb żytni z mąką pszenną pełnoziarnistą i ziemniakami wg Czarodziejki

Dzień dobry.

Mamy już luty.... Ależ ten czas szybko leci, to już drugi miesiąc nowego roku. Ani się obejrzymy i  przyjdzie Wielkanoc, a zaraz potem, razem z latem nadejdą nam wakacje.

Zanim to jednak nastąpi zapraszam na bochenek pysznego, domowego chleba, na zakwasie oczywiście :) Tym razm dodałam do wypieku gotowanych ziemniaków. Sprawiają, że jeszcze lepiej trzyma świeżość, a miąższ jest sprężysty tak, jak lubie i nie wysycha zabyt szybko.


Polecam posmakować :)



Zapraszam!




Składniki na zaczyn:

- 3 łyżki aktywnego zakwasu żytniego
- 3 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
- woda (chłodna, przegotowana), jej ilość ma być taka, aby zaczyn miał konsystencję kwasnej śmietany

Składniki zaczynu dokładnie mieszam w misce, przykrywam ściereczką i odstawiam na całą noc, czyli na jakieś 10 godzin. Po tym czasie pojawią się w nim liczne pęcherzyki i wyraźnie się uniesie.

Ciasto właściwe:

- cały zaczyn
- 9 kopiastych łyżek mąki żytniej
- 4 kopiaste łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
- płaska łyżeczka soli
- 3 łyżki zmielonych gotowanych ziemniaków
- 250 ml przegotowanej wody

W misce mieszam obie mąki, dodaję sól i zmielone ziemniaki. Dokładnie dłońmi trzeba wmieszać ziemniaki w mąki, tak aby się rozpadły, nie było grudek. Dopiero wtedy dodaję zaczyn, który wcześniej rozcieńczam wodą. Dalej mieszam drewnianą łyżką. Ciast będzie lepkie, ze względu na użyte rodzaje mąki nie da się ugnieść w zgrabną kulkę.
Po pierwszym dokładnym wymieszaniu odstawiam miskę z ciastę na 20 minut, aby odpoczęło. Ten schema powtarzam łącznie 3 razy. Po ostatnim przekładam je do keksówki, obsypanej mąką lub płatkami, i odstawiam do wyrośnięcia. U mnie trwało to ok 3 godzin, ale ten czas zależny jest od aktywności użytego zakwasu, temparatury otoczenia. Trzeba sprawdzać :)

Chleb piekę w piekarniku grzenie góra-dół, piersze 30 minut to 220 stopni, a kolejne 20 minut 180 stopni, tak aby się zarumienił.

Smacznego :)




niedziela, 22 września 2019

Rustykalny chleb na zakwasie

Dzień dobry.


Zapraszam dziś na kromkę pysznego domowego chleba. Na zakwasie oczywiście :)
Pieczywo, które jest proste w wykonaniu i zachwyci nie jedno podniebienie. Czy trzeba namawiać kogoś jeszcze do wypieku własnoręcznie wyrobionego chleba??? Mam nadzieję, że nie!



Zapraszam!



Składniki na zaczyn:

- 3 łyżki aktywnego zakwasu razowego
- 2 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 2 łyżki mąki żytniej
- 250 ml wody

Składniki zaczynu mieszamy ze sobą. Będzie on dość rzadki ale taki ma właśnie być. Odstawiam na 12 h.

Po 12 h dodaję do zaczynu 2 łyżki mąki pszennej chlebowej. Mieszam i odkładam, aż wyraźnie podrośnie. Mi zajęło to 3 godziny.


Ciasto właściwe:

- cały zaczyn
- 500 dag mąki pszennej chlebowej
- 110 ml wody
- 1,5 łyżeczki soli

Mąkę wsypuję do miski, dodaję sól i mieszam. Do mąki dodaję zaczyn i wodę. Wyrabiam ciasto ręcznie przez 10 minut. Po tym czasie formuję na okrągło i odastawiam na 3 godziny. Przez ten czas nasz przyszły chleb trzeba odgazować 3 razy, czyli co godzinę.
Teraz czas uformować bochenek i odstawić do ostatecznego wyrośnięcia w koszyku do chleba. Czas ten to ok 3h.

Chleb piekłam na nagrzanym garnku żeliwnym. Garnek nagrzałam w temperaturze 250 stopnii, grzanie góra-dół. Przełożony chlen trzeba naciąć dowolnie. Najpierw pieczemy przez 20 minut w zamkniętym garnku w 250 stopniach, potem zmniejszam temperaturę do 200 stopni, odkrywam garnek, piekę 10 minut i znów zmniejszam do 170 i dopiekam na brązowy kolor.






sobota, 28 marca 2015

Zakwas na biały barszcz wg Czarodziejki.

Nie potrafię wskazać, co wolę smakowo bardziej - czy żur na zakwasie, czy biały barszcz na zakwasie. Każda z tych zup ma w sobie coś :) A tym czymś jest właśnie zakwas! Oczywiście, koniecznie przygotowany własnoręcznie :)

Zakwas na barszcz biały przygotowuje się z innego rodzaju mąki - mąki pszennej.  Sama zupa zaś jest bardziej aksamitna, łagodniejsza i do jej przygotowania nie używa się mąki z zakwasu, jak to była w przypadku żuru, a tylko samą zakwaszoną "wodę". Oczywiście, istnieje wiele wersji na przygotowanie zakwasu na barszcz biały i na pewno każda z nich jest pyszna. Ja dziś prezentuję moją wersję, z czosnkiem, czosnkiem niedźwiedzim i białym pieprzem :)



Zapraszam!



Składniki:

- 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
- ok. litr przegotowanej, letniej wody
- 2 ząbki czosnku
- kilka ziarenek białego pieprzu
- łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego


Do naczynia wsypuję mąkę. Czosnek obieram i siekam w niezbyt drobną kostkę, dodaję do mąki. Wsypuję tam też czosnek niedźwiedzi i ziarenka pieprzu. Dodaję wodę, jednocześnie mieszając, aby z mąki nie zrobił się grudy. Całość odstawiam na kilka dni, 3-4, przykryte gazą. Oczywiście zakwas stoi w temperaturze pokojowej.

Jest gotowy, kiedy nabiera przyjemnego, lekko kwaśnego aromatu i smaku.


Taki zakwas służy mi nie tylko do przygotowywania białego barszczu. Wkrótce zaprezentuję go w innym, wydaniu :)


 

 
 
 

 

 
Pozdrawiam!