środa, 9 kwietnia 2014

Zakwas na Żur

Dziś krótko, a bo i czasu już coraz mniej.
A na co tak już mniej? A na nastawienie zakwasu na wielkanocny żur.

Żurek to moja ulubiona wielkanocna potrawa. Po prostu mogłabym go wyżerać w ogromnych ilościach. By żur dobry był, potrzeba zakwasu. Do zakwasu niezbędna jest dobra mąka. Ja swoją mam od piekarza, razowa typ 2000, taka bardzo grubo mielona. Dla mnie jest po prostu boska :)
Mój zakwas już nastawiłam, potem zleję go do słoiczków i sięgnę po niego z lodówki, kiedy nadejdzie czas.

Zapraszam!



Składniki:

- niecała szklanka mąki
- 2 całe rozgniecione ząbki czosnku
- dwa liście laurowe
- kilka ziarenek czarnego pieprzy
- trzy kulki zielna angielskiego
- ok. 1 l przegotowanej wody


Do kamionkowego naczynia wsypuję mąkę, dodaję ziele, czosnek, liście i pieprz. Wszystko zalewam wodą i mieszam, przykrywam gazą i odstawiam w ciepłe miejsce na 3 doby. Niektórzy pozostawiają na ten czas zakwas samemu sobie, ja podchodzę do niego raz dziennie i mieszam.






Smacznie pozdrawiam!


3 komentarze:

  1. I pomyśleć, ze nigdy nie robiłam zakwasu, muszę sie w końcu przemóc....zapachniało żurkiem : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie musisz się przemóc, bardzo polecam :P)

      Usuń
  2. Zapachniało żurkiem, muszę w końcu sama zrobić zakwas. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń